Moja przygoda z Projektem rozpoczęła się kilka lat temu…

W najtrudniejszym czasie skontaktowały się ze mną osoby z Projektu 29:11…

Spałam całą noc i nie odczuwam lęku, który towarzyszył mi całą dobę od wielu tygodni.

Podczas Pracowni Nadziei odkryłam kolejne rany z przeszłości, które Jezus chce uleczyć.

Odkryłam, że dzielenie się dobrą nowiną jest ogromną radością.

Przyjeżdżając na konferencję „Wyjście” nie spodziewałam się zmian w moim życiu.

To moje kolejne „Wyjście” i do tej pory Bóg nigdy tak bardzo mnie nie dotykał.