Odkryłam, że dzielenie się dobrą nowiną jest ogromną radością.
Odkryłam, że dzielenie się dobrą nowiną jest ogromną radością.
Odkryłam wiele rzeczy, które jak się okazało, wypływają z konkretnych zranień.
Przyjeżdżając na konferencję „Wyjście” nie spodziewałam się zmian w moim życiu.
„Po co ja tu jestem?” – jedno pytanie krążące po głowie.
To moje kolejne „Wyjście” i do tej pory Bóg nigdy tak bardzo mnie nie dotykał.